Przez 14 lat, każdego czwartku, kupował te same czerwone róże w mojej kwiaciarni. Mówił, że są dla żony. Wierzyłam mu, aż pewnego dnia znalazłam w jego biurku list. „Kupuję te kwiaty dla Natalii,…

Przez 14 lat, każdego czwartku, kupował te same czerwone róże w mojej kwiaciarni. Mówił, że są dla żony. Wierzyłam mu, aż pewnego dnia znalazłam w jego biurku list. „Kupuję te kwiaty dla Natalii,...

Przez czternaście lat, każdego czwartku, Aleksander przychodził do kwiaciarni po czerwone róże. Zawsze te same róże, zawsze o tej samej porze. Natalia, która pracowała tam od lat, znała go coraz lepiej, ale nigdy nie zamienili ze sobą więcej niż kilka słów. Aż pewnego dnia zobaczyła, jak kladzie zdjęcie na ladzie.

Thumbnail

“Jakie kwiaty pani lubi najbardziej? ” – zapytał, a jego głos brzmiał inaczej niż zwykle. Natalia spojrzała na niego zdziwiona, ale odpowiedziała:

“Chyba róże, takie jak te, które pan kupuje. ”

Aleksander uśmiechnął się i powiedział, że te róże są dla jego żony, Heleny.

że kupuje je od czternastu lat, bo Helena uwielbiała ten zapach. Natalia poczuła, że coś w jego słowach jest nie tak, ale nie miała odwagi pytać. Tego samego wieczoru jej koleżanka Beata powiedziała: “Pan Róża ma oko do naszej Natalii. ” Natalia zaśmiała się, ale słowa zostały z nią na długo.

Następnego dnia Natalia znowu spotkała Aleksandra w kwiaciarni. Tym razem kupił różę i zanim wyszedł, odwrócił się jeszcze w drzwiach i powiedział: “Helena nie znosiła, kiedy zapominałem o rocznicy. Dlatego kupuję te kwiaty co tydzień, żeby nie zapomnieć nigdy. ”

Natalia milczała, ale w jej głowie pojawiły się pytania.

Skoro Helena jest jego żoną, dlaczego nigdy jej tu nie widziała? Kim była ta kobieta, która odbierała kwiaty? Przez kolejne dni Natalia zaczęła obserwować Aleksandra uważniej. Zauważyła, że zawsze wychodzi z kwiaciarni z jedną różą.

Potem dostrzegła, że w każdy czwartek o tej samej porze przed kwiaciarnią zatrzymuje się samochód, a z niego wysiada kobieta. Natalia nigdy nie widziała jej twarzy, bo zawsze odwracała się do niej tyłem. Aż w końcu pewnego dnia postanowiła za nią pójść. Kobieta weszła do małej kafejki naprzeciwko.

Natalia podeszła do lady i zapytała: “Przepraszam, czy pracuje tu Natalia? ” – odpowiedziała jej kobieta, która okazała się być Heleną. Natalia była w szoku. Wyszły razem z kafejki i usiadły na ławce.

Helena opowiedziała jej, że Aleksander nigdy nie kupował jej kwiatów. Że od czternastu lat każdego czwartku wychodził z domu z jedną różą, ale nigdy nie podarował jej żadnej. Natalia pomyślała, że to niemożliwe. Przecież Aleksander mówił, że kupuje je dla żony.

Helena wyjęła z torebki list. “Znalazłam go w jego biurku. To list, który napisał do innej kobiety. Aleksander ma od lat romans z kimś, kogo nigdy nie poznałam.

” Natalia czytała list, a jej ręce drżały. To była kobieta o imieniu Ewa, która mieszkała w sąsiednim mieście. Następnego dnia Natalia postanowiła sprawdzić, kim jest Ewa. Pojechała do małego miasta, które widniało w liście.

Na miejscu znalazła kwiaciarnię, w której pracowała kobieta o imieniu Ewa. Ewa miała długie rude włosy i była bardzo podobna do Natalii. Natalia podeszła do niej i zapytała o Aleksandra. Ewa uśmiechnęła się tajemniczo.

“To mój mąż. Wracam do domu, właśnie kupiłam sukienkę na nasz ślub. Znam go od dwudziestu lat i kocham go nad życie. Aleksander jest tylko rozdrażniony, bo Helena ciągle go o coś oskarża.

Ale to nieprawda, on mnie nigdy nie oszukał. ”

Natalia nie wiedziała, w co wierzyć. Wróciła do domu i zadzwoniła do Aleksandra. Powiedział jej, że to prawda, że kocha Ewę od dawna, ale żeby nie mówiła nic Heleny, bo boi się rozwodu.

Natalia poczuła, że cały jej świat się zawalił. Tydzień później Aleksander przyszedł do kwiaciarni i poprosił Natalię, żeby się z nim wyprowadziła. “Chciałbym, żebyś zamieszkała ze mną. Ewa zostanie z Heleną, a ja będę mógł być z tobą.

” Natalia odmówiła, ale Aleksander nalegał. W czwartek rano zadzwonił do niej i powiedział, że przyjdzie po nią po pracy. Natalia wiedziała, że to szaleństwo, ale nie potrafiła mu się oprzeć. Kiedy wsiadła do jego samochodu, trzymał w ręku czerwoną różę.

Podniósł ją do jej twarzy i powiedział: “Te róże są tylko dla ciebie, od zawsze. ”

Natalia poczuła łzy w oczach. Wiedziała, że popełnia błąd, ale nie potrafiła przestać. I właśnie wtedy, gdy samochód wjeżdżał na główną drogę, usłyszała w telefonie głos Heleny, która płakała i błagała: “Natalia, błagam, nie rób tego.

Aleksander jest tylko zdenerwowany. To nie jest jego wina. ”

Ale było już za późno. Samochód wjechał na skrzyżowanie, a z prawej strony nadjechała ciężarówka.

Natalia zdążyła tylko odwrócić głowę. Potem nastąpiła ciemność. Trzy miesiące później Natalia wyszła ze szpitala. Aleksander nie przeżył wypadku.

Helena zmarła tego samego dnia, w drodze do szpitala, po tym jak dowiedziała się o wszystkim. Natalia została sama, z jedną wspólną rzeczą – różą, którą trzymała w dłoni, kiedy samochód uderzył. Natalia wróciła do pracy w kwiaciarni. Pewnego czwartku, dokładnie w rok po wypadku, do kwiaciarni weszła młoda kobieta.

“Czy zna pani Aleksandra? – zapytała. – To mój ojciec. Znalazłam ten list w jego rzeczach.

On zawsze powtarzał, że kupuje róże dla kobiety, którą kocha najmocniej na świecie. ” Natalia wzięła list do ręki i przeczytała pierwsze zdanie: “Dla Natalii, która od czternastu lat jest jedyną miłością mojego życia. “