1 października 1946 roku, w Norymberdze w Niemczech, po ponad dziesięciu miesiącach procesu, dwudziestu jeden oskarżonych – najważniejszych przywódców politycznych, wojskowych i gospodarczych nazistowskich Niemiec – wysłuchało wyroków. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy miał ukarać ich za niewyobrażalne okrucieństwa II wojny światowej. Był to dopiero pierwszy z wielu procesów, które miały odbyć się w Norymberdze i stać się ostrzeżeniem dla wszystkich zbrodniarzy wojennych i dyktatorów na świecie. Gdy ujawniono pełny zakres niemieckich zbrodni, zwłaszcza wobec Żydów, dwunastu z dwudziestu jeden oskarżonych skazano na śmierć przez powieszenie.

Jednym z nich był zagorzały antysemita i fanatyczny zwolennik Hitlera – następca Reinharda Heydricha, człowiek, który kontrolował Gestapo, policję kryminalną i służby bezpieczeństwa Rzeszy. Był jedną z głównych postaci odpowiedzialnych za „ostateczne rozwiązanie”, czyli masowe mordowanie europejskich Żydów. Nazywał się Ernst Kaltenbrunner. Urodził się 4 października 1903 roku w Ried im Innkreis, mieście położonym około 70 kilometrów na zachód od Linzu, w ówczesnych Austro-Węgrzech.
Jego ojciec, Hugo Kaltenbrunner, był prawnikiem, a matka nazywała się Therese. Wychowany w nacjonalistycznej rodzinie, młody Ernst spędził wczesne lata w rodzinnym mieście, gdzie ukończył szkołę podstawową. Następnie uczęszczał do gimnazjum w Linzu, a po jego ukończeniu w 1921 roku rozpoczął studia chemiczne na Politechnice w Grazu. Wkrótce jednak przeniósł się na prawo i w 1926 roku uzyskał tytuł doktora na Uniwersytecie w Grazu.
Po studiach, do lata 1929 roku, pracował w znanej kancelarii prawnej w Linzu. W tym samym czasie zaangażował się w działalność różnych grup paramilitarnych. Jego głównym celem politycznym była aneksja Austrii przez Rzeszę Niemiecką. Cel ten podzielała nazistowska partia, do której wstąpił w październiku 1930 roku, a w sierpniu 1931 roku został członkiem SS.
W następnym roku rozpoczął pracę w kancelarii swojego ojca, a w 1933 roku został szefem Narodowo-Socjalistycznej Ligi Prawników w Linzu. W tym czasie zasłynął jako obrońca uwięzionych członków partii. Od maja 1933 roku austriaccy naziści, wspierani i finansowani przez Niemcy, prowadzili kampanię propagandową i terrorystyczną. Celem było osłabienie reżimu kanclerza Engelberta Dollfussa, którego przedstawiano jako niekompetentnego.
Organizowali zakłócające porządek protesty, bójki z przeciwnikami politycznymi i policją, a także detonowali bomby gazowe w miejscach publicznych i sklepach należących do Żydów. W czerwcu 1933 roku, w odpowiedzi na śmiertelny zamach bombowy, reżim Dollfussa zakazał działalności partii nazistowskiej i jej oddziałów. Mimo to austriaccy naziści nadal działali nielegalnie. W styczniu 1934 roku Kaltenbrunner został wraz z innymi nazistami na krótko zatrzymany przez rząd Dollfussa pod zarzutem spisku.
Podczas pobytu w więzieniu poprowadził strajk głodowy, który zmusił władze do uwolnienia 490 członków partii. 25 lipca 1934 roku, gdy naziści podjęli próbę obalenia rządu, spiskowcy zastrzelili kanclerza Dollfussa. Jednak większość Austriaków pozostała lojalna wobec rządu, a siły zbrojne i policja szybko pokonały spiskowców. W 1935 roku Kaltenbrunner został ponownie aresztowany pod zarzutem zdrady stanu.
Choć zarzut wycofano, skazano go na sześć miesięcy więzienia za spisek i utracił prawo do wykonywania zawodu prawnika. Od połowy 1935 roku Kaltenbrunner był szefem nielegalnej regionalnej sekcji SS w Linzu i uznawano go za przywódcę austriackich oddziałów SS. Aby dostarczać Heinrichowi Himmlerowi i Reinhardowi Heydrichowi informacji, wielokrotnie podróżował do Bawarii. Ukrywał się w pociągach i na statkach płynących do Passau, a następnie wracał z pieniędzmi i rozkazami dla austriackich towarzyszy.
Dzięki tym działaniom przyczynił się do przyłączenia Austrii do Niemiec, które nastąpiło wiosną 1938 roku, kiedy Adolf Hitler włączył państwo federalne Austrii do Rzeszy Niemieckiej. Anschluss odbył się w ciągu trzech dni, między 11 a 13 marca 1938 roku. Wielu Austriaków poparło go, postrzegając jako polityczne, społeczne i kulturowe zjednoczenie z bratnim narodem niemieckim. Tysiące ludzi wyszło na ulice, aby powitać Hitlera, rodaka powracającego do ojczyzny.
Dla około 200 000 Żydów mieszkających w Austrii Anschluss oznaczał straszny punkt zwrotny. Począwszy od nocy 11 marca i przez kolejne tygodnie w całym kraju dochodziło do aktów przemocy przypominających pogromy. Austriaccy naziści i inni bili, atakowali i poniżali Żydów. Zmuszali ich do szorowania ulic, czyszczenia publicznych toalet i wykonywania upokarzających ćwiczeń.
Wielu Żydów zdecydowało się opuścić Austrię, a przed konsulatami w całym Wiedniu ustawiły się długie kolejki. Kiedy Hitler wrócił do Berlina, został powitany jako bohater. Anschluss był pierwszym aktem agresji terytorialnej i ekspansji nazistowskich Niemiec. Mimo że przywódcy Zachodu postrzegali go jako inwazję, żaden rząd nie podjął działań, aby powstrzymać Hitlera, który bez przeszkód mógł realizować kolejny etap swojego planu podboju Europy.
Austria przestała być niepodległym państwem i stała się prowincją nazistowskich Niemiec, nazwaną Ostmark. Jej gubernatorem został Arthur Seyß-Inquart, a Kaltenbrunner otrzymał stanowisko sekretarza do spraw bezpieczeństwa publicznego. Pełniąc te funkcje, nadzorował Centralę Adolfa Eichmanna – Biuro do spraw Emigracji Żydowskiej w Wiedniu, oficjalnie otwarte 20 sierpnia 1938 roku. Według wewnętrznych szacunków, od sierpnia 1938 do czerwca 1939 roku biuro ułatwiło emigrację 110 000 austriackich Żydów.
Jego działania na rzecz przymusowej emigracji odniosły tak duży sukces, że stały się wzorem, często nazywanym „modelem wiedeńskim”, dla ogólnokrajowych centralnych biur do spraw emigracji Żydów. 10 kwietnia 1938 roku Ernst Kaltenbrunner został członkiem niemieckiego Reichstagu, parlamentu nazistowskich Niemiec. Na swoim stanowisku pomógł założyć Mauthausen – pierwszy nazistowski obóz koncentracyjny otwarty w Austrii po Anschlussie. Mauthausen i jego podobozy były obozami o najcięższych warunkach więziennych i najwyższej śmiertelności.
Kaltenbrunner kilkakrotnie dokonywał inspekcji obozu. Podczas jednej z takich wizyt latem 1943 roku wybrano piętnastu więźniów, aby zademonstrować mu trzy metody zabijania: strzał w szyję, powieszenie i zagazowanie. Po egzekucjach Kaltenbrunner obejrzał krematorium, a następnie kamieniołom. Znajdował się on u podnóża tak zwanych Schodów Śmierci.
Więźniowie byli zmuszani do przenoszenia grubo ciosanych bloków kamienia, często ważących nawet 50 kilogramów, po 186 stopniach, jeden za drugim. Wielu wyczerpanych więźniów upadało na tych przed sobą, powodując efekt domina – pierwszy przewracał się na następnego i tak dalej, aż do samego dołu. Więźniowie nosili głazy od rana do wieczora, podczas gdy nazistowscy strażnicy biczowali ich. Szacuje się, że od sierpnia 1938 do maja 1945 roku przez Mauthausen i jego podobozy przeszło 197 000 więźniów, z których co najmniej 95 000 zginęło.
11 września 1938 roku Heinrich Himmler, szef SS, mianował Kaltenbrunnera Wyższym Dowódcą SS i Policji, powierzając mu dowództwo nad całą SS i policją w zaanektowanej Austrii. Kaltenbrunner czuł się jednak pominięty – często miał wrażenie, że kierownictwo SS skupione wokół Reinharda Heydricha nie docenia jego kompetencji. II wojna światowa rozpoczęła się 1 września 1939 roku, kiedy nazistowskie Niemcy napadły na Polskę. 27 września tego samego roku Himmler utworzył nową agencję – Główne Biuro Bezpieczeństwa Rzeszy, które sformalizowało relacje między służbą wywiadowczą SD a policją bezpieczeństwa, w tym Gestapo i Kripo, czyli policją kryminalną.
Nowa agencja, kierowana przez zastępcę Himmlera Reinharda Heydricha, była brutalną, zideologizowaną instytucją odpowiedzialną za koordynację i realizację wielu aspektów Holokaustu. Główne Biuro Bezpieczeństwa Rzeszy nie kontrolowało bezpośrednio wszystkich aspektów masowego mordowania europejskich Żydów, ale odgrywało kluczową rolę w planowaniu i organizowaniu nazistowskiej polityki. Koordynowało politykę przymusowej emigracji i organizowało deportacje w całej Europie do gett, miejsc zagłady i ośrodków śmierci. Opracowało również metody zabijania przy użyciu trującego gazu i wysyłało Einsatzgruppen – mobilne oddziały śmierci, które w latach 1941–1945, działając za linią frontu w okupowanej Europie Wschodniej, zamordowały około dwóch milionów niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci, co stanowiło jedną trzecią wszystkich ofiar Holokaustu.
To właśnie Główne Biuro Bezpieczeństwa Rzeszy było gospodarzem słynnej konferencji w Wannsee w styczniu 1942 roku, podczas której jego przedstawiciele omawiali z innymi wysokimi rangą urzędnikami kwestie wdrożenia „ostatecznego rozwiązania”. Reinhard Heydrich kierował organizacją aż do swojej śmierci w czerwcu 1942 roku. Następnie Himmler tymczasowo przejął zarządzanie nią na około sześć miesięcy, aż do stycznia 1943 roku, kiedy to mianował Ernsta Kaltenbrunnera nowym przywódcą organizacji. Nominacja była zaskoczeniem, biorąc pod uwagę innych potencjalnych kandydatów.
Uważa się, że Kaltenbrunner został wybrany, ponieważ – podobnie jak Himmler – był zagorzałym antysemitą, a ponadto oczekiwano, że będzie bardziej uległy wobec Himmlera. Pod dowództwem Kaltenbrunnera ludobójstwo Żydów nabrało tempa. Był na bieżąco informowany o sytuacji w obozach koncentracyjnych, otrzymując okresowe raporty do swojego biura. Jako szef organizacji miał uprawnienia, aby nakazać areszt ochronny w obozach koncentracyjnych lub zezwolić na opuszczenie obozu.
Rozkazy tego rodzaju były zazwyczaj wydawane z jego podpisem. 21 czerwca 1943 roku Kaltenbrunner został awansowany do stopnia SS-Obergruppenführera i generała policji. Zastąpił także Heydricha na stanowisku prezesa Międzynarodowej Komisji Policji Kryminalnej, organizacji znanej dziś jako Interpol. Aby zwalczać homoseksualizm w całej Rzeszy, w lipcu 1943 roku Kaltenbrunner naciskał na Ministerstwo Sprawiedliwości, aby wydało dekret nakazujący obowiązkową kastrację każdego uznanego za winnego tego przestępstwa.
Choć wniosek odrzucono, podjął kroki, aby armia przeanalizowała około 6000 spraw dotyczących homoseksualistów. Sam Kaltenbrunner był żonaty. Z żoną Elisabeth Eder, również członkinią partii nazistowskiej, miał troje dzieci. Jednak podobnie jak jego przełożony Himmler, miał romans pozamałżeński.
Ze swoją arystokratyczną długoletnią kochanką, Gizelą von Westarp, miał bliźnięta, które urodziły się w 1945 roku. W październiku 1943 roku Kaltenbrunner powiedział Herbertowi Kapplerowi, szefowi niemieckiej policji i służb bezpieczeństwa w Rzymie, że wyeliminowanie Żydów we Włoszech ma szczególne znaczenie dla ogólnego bezpieczeństwa. Cztery dni później oddziały SS i policji Kapplera rozpoczęły łapanki i deportacje Żydów pociągami do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Podczas Holokaustu zginęło 7680 z 44 500 włoskich Żydów.
W 1944 roku państwa Osi przegrywały wojnę, a Armia Czerwona znajdowała się u granic Węgier. Obawiając się, że Sowieci opanują kraj, węgierski admirał Miklós Horthy i premier Miklós Kállay zdali sobie sprawę, że Niemcy prawdopodobnie przegrają wojnę, i podjęli próbę wynegocjowania oddzielnego rozejmu dla Węgier z zachodnimi aliantami. Horthy obiecał nawet bezwarunkową kapitulację, gdy tylko alianci dotrą na terytorium Węgier. Wściekły Hitler wezwał Horthy’ego na konferencję do zamku Klessheim niedaleko Salzburga.
Gdy 18 marca obaj przywódcy prowadzili negocjacje, siły niemieckie po cichu wkroczyły z Austrii na Węgry. Spotkanie służyło jedynie jako podstęp, aby zatrzymać Horthy’ego poza granicami kraju i pozbawić armię węgierską dowództwa. Ernst Kaltenbrunner był obecny podczas negocjacji i 19 marca eskortował Horthy’ego z powrotem na Węgry. Towarzyszył im Adolf Eichmann, przyjaciel Kaltenbrunnera z dzieciństwa i towarzysz partyjny, który przywiózł specjalną jednostkę Einsatzkommando, aby rozpocząć łapanie i deportację 750 000 węgierskich Żydów.
Horthy dowiedział się, że może pozostać na stanowisku tylko pod warunkiem, że zwolni Kállaya i powoła nowy rząd w pełni współpracujący z Hitlerem i jego pełnomocnikiem w Budapeszcie, Edmundem Veesenmayerem. Wiedząc, że alternatywą byłoby powołanie nazisty, który traktowałby Węgry tak samo jak inne kraje pod okupacją niemiecką, Horthy zgodził się. W ciągu niecałych dwóch miesięcy, od 15 maja do 9 lipca 1944 roku, prawie 440 000 Żydów deportowano z Węgier w ponad 145 pociągach. Większość trafiła do Auschwitz-Birkenau, gdzie po przybyciu i selekcji na rampie kolejowej około 80% deportowanych zostało zagazowanych.
Ponieważ krematoria nie nadążały z taką liczbą zwłok, wykopano doły, w których palono ciała. W obliczu pogarszającej się sytuacji militarnej i groźby postawienia przed sądem przez aliantów za zbrodnie wojenne, Horthy nakazał wstrzymanie deportacji 7 lipca 1944 roku. Dwa dni później deportacje zakończono. Prawie cała społeczność żydowska na węgierskiej prowincji zginęła.
20 lipca 1944 roku, po nieudanej próbie zamachu bombowego na Hitlera w jego samolocie, Claus von Stauffenberg i inni spiskowcy podjęli próbę zabicia go w jego kwaterze głównej w Wilczym Szańcu. Operacja miała pierwotnie na celu militarną walkę z potencjalnymi niepokojami społecznymi w Niemczech, ale spiskowcy zmodyfikowali plan, zamierzając przejąć kontrolę nad niemieckimi miastami, rozbroić SS i aresztować kluczowych przywódców nazistowskich po zamachu. Zaraz po zamachu Kaltenbrunner został wezwany do Wilczego Szańca, aby rozpocząć śledztwo w sprawie sprawców. W kolejnych dniach Hitler nakazał zakrojoną na szeroką skalę obławę na spiskowców, która trwała kilka miesięcy.
W sierpniu 1944 roku niektórzy z aresztowanych zostali postawieni przed osławionym Trybunałem Ludowym, któremu przewodniczył Roland Freisler, fanatyczny nazistowski sędzia. Hitler nakazał, aby uznani za winnych zostali powieszeni jak bydło. Przebieg postępowania sfilmowano z myślą o pokazaniu go niemieckiej publiczności w kronikach filmowych. Ernst Kaltenbrunner pojawił się w nich jako widz.
Ostatecznie aresztowano ponad 7000 osób, a 4980 stracono, często na podstawie znikomych dowodów. 15 listopada 1944 roku Kaltenbrunner otrzymał Krzyż Rycerski Krzyża Zasługi Wojennej z Mieczami, a w grudniu tego samego roku nadano mu dodatkowy stopień generała Waffen-SS, czyli wojskowej gałęzi SS. Ponadto otrzymał Złotą Odznakę Partyjną NSDAP oraz Order Krwi, jeden z najbardziej prestiżowych orderów w partii nazistowskiej. Ernst Kaltenbrunner był fanatykiem ideologicznym, oddanym reżimowi nazistowskiemu do samego końca.
Korzystając ze swoich uprawnień jako szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, 6 lutego 1945 roku, gdy stało się jasne, że wojna jest przegrana, wydał dekret zezwalający policjantom na strzelanie do nielojalnych osób według własnego uznania, bez postępowania sądowego. 12 marca 1945 roku w Vorarlbergu odbyło się spotkanie między Kaltenbrunnerem a Carlem Jakubem Burckhardtem, prezesem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Kaltenbrunner obiecał Burckhardtowi, że delegaci Czerwonego Krzyża otrzymają dostęp do obozów koncentracyjnych, ale pod jednym warunkiem – pozostaną w nich do końca wojny. Wraz ze zbliżającym się końcem wojny Kaltenbrunner był również zaangażowany w eksterminację dużej liczby więźniów obozów koncentracyjnych, aby uniemożliwić ich wyzwolenie przez armie alianckie.
18 kwietnia 1945 roku, trzy tygodnie przed zakończeniem wojny, Himmler mianował Kaltenbrunnera głównodowodzącym pozostałych sił niemieckich w południowej Europie. Kaltenbrunner próbował zorganizować komórki do powojennych działań sabotażowych w regionie i w Niemczech, ale niewiele osiągnął. Hitler po raz ostatni pojawił się publicznie 20 kwietnia 1945 roku przed swoim podziemnym bunkrem w Berlinie, gdzie drżącą ręką, dotkniętą chorobą Parkinsona, odznaczył medalami chłopców z Hitlerjugend za ich odwagę. Kaltenbrunner był wśród obecnych.
Podczas gdy większość chłopców zginęła tego dnia, broniąc miasta przed Rosjanami, Kaltenbrunner, zdając sobie sprawę, że koniec jest bliski, uciekł z Berlina. Wraz z kilkoma ostatnimi zwolennikami schronił się w tak zwanej Twierdzy Alpejskiej w pobliżu Altaussee, gdzie zamierzał stawiać opór do samego końca. Wielu wybitnych nazistów przeniosło tam skradzione skarby, aby zapewnić sobie środki do życia po wojnie. Po uzyskaniu informacji o kryjówce, amerykański agent specjalny Robert E.
Matteson zorganizował i poprowadził nocny patrol niebezpiecznymi szlakami lodowcowymi do górskiej kryjówki. Ubrany w austriackie stroje, Matteson podszedł do chatki sam i nieuzbrojony. Po wielokrotnym pukaniu do drzwi udało mu się obudzić mieszkańców. Wyłamując drzwi, agent specjalny Matteson i jego ludzie pojmali Kaltenbrunnera, jego pomocnika Artura Scheidlera, dwóch strażników SS i znaleźli dwa pistolety maszynowe, cztery karabiny, dwa pistolety oraz karabin maszynowy z dużą ilością amunicji.
W końcu sprawiedliwość dopadła Kaltenbrunnera, gdy został osądzony podczas procesów norymberskich przeciwko przedstawicielom pokonanych nazistowskich Niemiec. W początkowej fazie procesów był nieobecny z powodu dwóch krwotoków mózgowych, które wymagały kilkutygodniowej rekonwalescencji. Po wypisaniu ze szpitala wojskowego otrzymał akt oskarżenia i został oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości oraz zbrodnie wojenne. Jego prośba o ułaskawienie została odrzucona.
On – budząca grozę postać o wzroście 193 cm i twarzy pokrytej bliznami po wypadku samochodowym spowodowanym jazdą pod wpływem alkoholu – zaczął płakać. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Mówił o złym traktowaniu w angielskim areszcie i sprawiał wrażenie człowieka pokonanego. Jednak po krótkim czasie zmienił się w mężczyznę gotowego walczyć o życie za wszelką cenę.
Kaltenbrunner twierdził, że wszystkie dekrety i dokumenty prawne opatrzone jego podpisem były stemplowane i archiwizowane przez jego adiutantów. Powiedział również, że szef Gestapo Heinrich Müller bezprawnie umieścił jego podpis na wielu z tych dokumentów. Argumentował, że jego stanowisko szefa Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy istniało tylko teoretycznie i że zajmował się wyłącznie sprawami szpiegostwa i wywiadu. Utrzymywał, że to Himmler, jako jego przełożony, był odpowiedzialny za zbrodnie popełnione podczas jego kadencji.
Twierdził również, że przed 1943 rokiem nie wiedział o „ostatecznym rozwiązaniu” i że protestował u Himmlera i Hitlera przeciwko złemu traktowaniu Żydów. Zaprzeczał, jakoby wiedział o rozkazie o komisarzach nakazującym niemieckim żołnierzom rozstrzeliwanie schwytanych funkcjonariuszy komunistycznej partii Związku Radzieckiego. Zaprzeczył również, jakoby kiedykolwiek odwiedził obóz koncentracyjny Mauthausen, mimo istniejącej dokumentacji fotograficznej tej wizyty. Podczas przesłuchań stanowczo protestował przeciwko nazywaniu go następcą Heydricha.
Dodał, że choć otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1820 marek niemieckich, czyli pensję generała policji, dochody Heydricha z tytułu pełnionej funkcji wynosiły ponad 30 000 marek niemieckich. Kaltenbrunner był również jednym z głównych inicjatorów i organizatorów operacji Reinhard, kryptonimu systematycznej eksterminacji Żydów w Generalnym Gubernatorstwie w okupowanej Polsce. W ramach operacji utworzono trzy ośrodki zagłady: Bełżec, Sobibór i Treblinkę. Gdy zapytano Kaltenbrunnera, czy wiedział, że w obozie zagłady w Treblince, działającym od 23 lipca 1942 do października 1943 roku, zamordowano 450 000 Żydów, odpowiedział: „Nie”.
Jednak jego kłamstwa nie pomogły mu uniknąć sprawiedliwości. 1 października 1946 roku Międzynarodowy Trybunał Wojskowy uznał Ernsta Kaltenbrunnera winnym zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości, skazując go na karę śmierci przez powieszenie. Kaltenbrunner został stracony przez sierżanta armii amerykańskiej Johna C. Woodsa, który nie miał udokumentowanego przedwojennego doświadczenia jako kat.
Uważa się, że celowo wykonywał swoją pracę nieudolnie, aby dziesięciu nazistowskich zbrodniarzy wojennych, których stracił tego dnia, cierpiało, umierając w długich męczarniach. Skazańcy spadali z szubienicy z wysokości niewystarczającej do złamania karku, co powodowało śmierć przez uduszenie, trwającą w niektórych przypadkach kilka minut. Ponadto zapadnia była zbyt mała, co spowodowało, że kilku skazańców doznało krwawych obrażeń głowy podczas upadku. 16 października 1946 roku, w dniu egzekucji, Ernst Kaltenbrunner był trzecim z oskarżonych w procesach norymberskich, który stanął na szafocie.
Po wypowiedzeniu ostatnich słów: „Z całego serca kochałem mój naród niemiecki i moją ojczyznę. Wypełniałem swój obowiązek zgodnie z prawem mojego narodu i żałuję, że tym razem moim narodem kierowali ludzie, którzy nie byli żołnierzami, i że popełniono zbrodnie, o których nie miałem wiedzy. Walczyłem honorowo. Niemcy, powodzenia” – Kaltenbrunner został powieszony.
Ponieważ spadł z szubienicy z niewystarczającą siłą, aby złamać kark, jego straszne konwulsje trwały jedenaście długich minut, zanim zmarł. Miał 43 lata. Następnie jego zwłoki zostały skremowane, a prochy rozrzucone w rzece Izar.
Sierżant Woods później twierdził, że wszystkie egzekucje przeprowadził prawidłowo, ale jednocześnie oświadczył, że jest bardzo dumny ze swojej pracy.


