„Co za brak szacunku do diabła. ” – powiedział Dariusz, nie odrywając wzroku od ekranu najnowszego telefonu. Dla niego, który w życiu nie miał w ręku więcej niż 50 000 złotych, to był prawdziwy jackpot. Mówił, że w wielkim biznesie trzeba grać, że trzeba udawać kogoś, kim się nie jest.

Przypomniałem sobie noc, gdy wrócił do domu pijany. „Weź pieniądze i idź do luksusowego domu opieki. Mają tam ładne pielęgniarki, karmią cię do ust. ” – powiedział do matki.
Próbowałem go złagodzić, ale on już był w swoim świecie. Wciągał żonę do więzienia razem z sobą. „Muszę wrócić do biura podpisać papiery dla Dariusza. ” – powiedziała Weronika, a łzy napłynęły jej do oczu.
„Chcesz, żebym poszła do więzienia? ” – odwrócił się z wyzywającym spojrzeniem. „No dalej. ” Zeszła do kuchni, myła naczynia, a łzy spływały jej do zlewu.
Dariusz zadzwonił do sekretarki i zaczął wydawać rozkazy. 20 stron umowy, ścisłe warunki, egzorbitantne koszty. „Powiedz, żeby przeczytał uważnie, zwłaszcza część o pakiecie cesarskim. ” Obserwowałem Weronikę, jak wchodzi do domu, modląc się w duchu.
Jej wzrok przeszedł od troski do rozczarowania, a potem do pustki. Później wymknęła się do ogrodu, dzwoniąc do lichwiarzy. „Tak, potrzebuję 200 000 zł w gotówce, pilnie. ” Dariusz nawet nie zauważył.
Wiedziałem, że myśli o sprawdzeniu salda w banku, ale odłożył telefon. „Nie ufam nikomu innemu do przewozu. ” – powiedział, wsiadając do Transita. Gdy wjechałem na główną bramę, ochrona próbowała mnie zatrzymać.
Ale pokazałem czarną kartę VIP z obsydianu, którą ukrywałem przez 20 lat. Strażnik zmienił postawę o 180 stopni. Weronika spojrzała na Dariusza z paniką, ale jego aroganckie ego znów wzięło górę. Wszedłem do lobby.
„Co ty, do diabła, robisz o tej godzinie? ” – warknął. „Proszę podać kartę do przetworzenia opłaty. ” Obsługa patrzyła na mnie z szacunkiem.
„Ta karta ma limit 2 milionów. ” – powiedziałem do menedżera. Dariusz zachwiał się, wpadając na kelnera i zrzucając kieliszki. Bujak podniósł kielich wina Romane Conti, tej butelki za 80 000, którą Dariusz zatwierdził bez znajomości ceny.
„Przyjechał z walizką pełną dolarów w gotówce do naszych drzwi. ” – powiedział, patrząc na Dariusza. „Nie daj mi iść do więzienia. Jeśli pójdę, ty i dziecko będziecie naznaczeni.
” – błagał Dariusz. „Podpisz albo idź do więzienia. Zdejmij zegarek i klucze do samochodu. ” Zachód słońca padał na drogę do domu.
Całe jego ubrania trafiły do czarnych worków. „Wyślę do domu jego matki. Jeśli nie podpiszę, wyślę dowody cudzołóstwa i oszustw finansowych do sądu. ”
Trzy tygodnie później Weronika oficjalnie dołączyła do grupy Bujaka.
Wstawała o 6:00, odwoziła Leona do szkoły, sprzedała luksusowe auto. Jednego popołudnia pojechałem po Leona do przedszkola. Chciał biec do ojca, ale Dariusz szybko odszedł. „No Torres, jedz szybko i idź czyścić toalety.
No już. ”
Pojechałem do domu. Dariusz podszedł do Weroniki. Wstała i zawołała Leona.
„Do widzenia, Dariusz. ” – powiedziała cicho, a on został sam.


