To były czasy, kiedy każdy krok mógł być ostatnim. Maksymilian Grabner urodził się 2 października 1905 roku w Wiedniu, który wtedy należał do Austro-Węgier. Jego młodość przypadła na trudne lata po I wojnie światowej, kiedy Austria chyliła się ku upadkowi. Grabner pracował jako drwal, wykonując ciężką fizyczną pracę, podczas gdy na ulicach dochodziło do starć między grupami prawicowymi i lewicowymi.

Wielu ludzi pragnęło wtedy porządku i silnej władzy. W 1930 roku wstąpił do austriackiej policji, a po krótkim szkoleniu służył jako funkcjonariusz, później jako śledczy w Komendzie Głównej Policji w Wiedniu. Mimo stabilnej pracy, Grabner uległ radykalizacji i 1 sierpnia 1932 roku wstąpił do partii nazistowskiej, która wkrótce została zakazana w Austrii. W styczniu 1933 roku Adolf Hitler został kanclerzem Niemiec, a jednym z jego głównych celów było włączenie Austrii do Niemiec.
12 marca 1938 roku doszło do anschlussu, a Austria została przyłączona do Rzeszy. Publicznie poniżano obywateli pochodzenia żydowskiego, a struktury nazistowskiego reżimu szybko wprowadzono do austriackiego społeczeństwa. We wrześniu 1938 roku Grabner wstąpił do Gestapo, tajnej policji nazistowskich Niemiec, oraz do SS, organizacji paramilitarnej, która stała się jednym z głównych narzędzi represji, polityki rasowej i masowych mordów. Od listopada 1939 roku Grabner pełnił funkcję sekretarza do spraw karnych Gestapo w Katowicach, gdzie odpowiadał za identyfikację, przesłuchanie i eliminowanie rzeczywistych lub domniemanych wrogów reżimu.
Więźniów bito batami i pałkami, wieszano do góry nogami, oblewano wodą, pozbawiano snu i zamykano w bunkrze bloku 11, wewnętrznym więzieniu obozu. Gdy odkryto ucieczkę, wszyscy więźniowie obozu, których liczba wynosiła wówczas około 1300 osób, zostali zmuszeni do stania przez 20 godzin bez przerwy i bez jedzenia. Osoby uznane za niezdolne do pracy wysyłano bezpośrednio do komór gazowych. Według relacji ocalałego Filipa Millera oraz Perego Brauda, członka wydziału politycznego, Grabner wygłaszał przemówienia do Żydów przeznaczonych do zagazowania w starym krematorium w obozie głównym, aby ich uspokoić.
Mówił ludziom, by rozebrali się do kąpieli, aby mogli następnie zjeść posiłek i rozpocząć pracę w obozie. W styczniu 1947 roku w jego celi znaleziono przedmioty wskazujące na przygotowania do ucieczki, co świadczyło o tym, że nadal próbował uniknąć odpowiedzialności za swoje zbrodnie. 12 lipca 1947 roku został ekstradowany do Polski. Świadkowie opisywali, jak więźniowie wzywani do wydziału politycznego często woleli popełnić samobójstwo niż poddać się przesłuchaniu, obawiając się tego, co ich czekało.
Dziękujemy i do zobaczenia następnym razem na kanale.


