Wchodzę do restauracji, w której pracuję, a tam, przy moim stoliku, siedzi Daniel. Ten sam, który kiedyś powiedział mi, że nasza ciąża to „problem”, po czym zniknął, nie zostawiając nawet jednej…
Restauracja wypełniona była zwykłym wieczornym gwarem – brzękiem sztućców, rozmowami, śmiechem. Sarah stawiała kolejne talerze, mechanicznie, przyzwyczajona do ciężaru dnia. Była w ciąży, zmęczona, ale nie mogła sobie pozwolić na chwilę słabości. Potrzebowała tej pracy. Kilka lat wcześniej myślała, że jej życie potoczy się zupełnie inaczej. Kiedy powiedziała Danielowi, że jest w ciąży, w mieszkaniu … Read more