„Wcisnął mi klucz do swojego pokoju hotelowego i szepnął: »Przyda ci się do rozmowy«. A ja stałam w Barcelonie, czując, że za chwilę zniszczę wszystko, na co pracowałam latami. Miałam odebrać…
„Weź to. Przyda ci się na rozmowę. ” Igor wcisnął mi do ręki klucz do swojego pokoju hotelowego, a ja zamarłam. Barcelona wirowała za oknem, ale ja widziałam tylko jego oczy. Przyjechałam na targi architektoniczne, myśląc, że czeka mnie zwykła delegacja, a tymczasem każdy jego gest zdawał się mówić coś zupełnie innego. Od miesięcy lawirowaliśmy … Read more