Na cmentarzu, przy grobie mojego męża, obcy mężczyzna zatrzymał się obok mnie i powiedział: „Tu pochowana jest moja żona.” Nie rozumiałam, o czym mówi, dopóki nie pokazał mi zdjęcia. Nagrobek był…
Deszcz padał cicho, jakby nie chciał zakłócać ciszy tego miejsca. Ola szła powoli między nagrobkami, ściskając w dłoni białe chryzantemy. Te same co zawsze. Nie dlatego, że je lubiła, ale dlatego, że on je lubił. Zatrzymała się przed ciemnym kamieniem, na którym znała każdą literę. Paweł Kamiński. Imię, które kiedyś było całym jej światem, teraz … Read more