Leżałam na szpitalnym łóżku, kiedy ojciec obiecał, że wszystko załatwi. „Zgłoszę to jako wypadek przy pracy, ty masz się leczyć” – powiedział. Wierzyłam mu. Dopiero gdy lekarz powiedział, że noga…
Gdy w rodzinnej firmie drżała noga pod ciężką płytą, Agnieszka nie zdążyła odskoczyć. Usłyszała własny krzyk, metaliczny trzask i poczuła, jak kolano ugina się pod nią. To miała być zwykła kontrola materiału na magazynie. Zamiast tego trafiła na ostry dyżur, a potem na stół operacyjny. W warsztacie stolarskim założonym przez dziadka pracowała prawie dwadzieścia lat. … Read more