Wsiadłam do pociągu spóźniona trzy minuty i zobaczyłam mojego narzeczonego, jak głaszcze po włosach nową stażystkę siedzącą na MOIM miejscu. Kiedy zapytałam, co się dzieje, Marek wzruszył…
Spóźniłam się trzy minuty na pociąg do Krakowa. Po sprincie przez dworzec wpadłam do wagonu tylko po to, by zobaczyć moje miejsce zajęte przez Justynę, nową stażystkę. Mój narzeczony Marek stał nad nią, delikatnie głaszcząc ją po włosach i szepcząc uspokajające słowa. Wiedziałam, że to moje miejsce. On doskonale o tym wiedział. I mimo to … Read more