– „Nie poddam się. Odmawiam złożenia broni.” – nasz dowódca kompanii krzyczał to, wymachując pistoletem, i zniknął w zaroślach. Był 9 maja 1945 roku, kilka godzin po oficjalnej kapitulacji…
– Nie poddam się! – dowódca kompanii nadbiegł w moim kierunku, wymachując pistoletem maszynowym i wykrzykując te słowa, po czym zniknął w zaroślach, wciąż krzycząc o odmowie złożenia broni. Gotlob Biderman, niemiecki żołnierz zamknięty w kotle kurlandzkim, nigdy nie zapomniał tego widoku. Dopiero później dowiedział się, że jego dowódca popędził na tyły, próbując zmusić oficera … Read more