Stałam na scenie w pełnym mundurze, gdy dwaj agenci założyli mi kajdanki na oczach setek ludzi. Nagle ojciec uniósł kieliszek whisky i powiedział głośno, prosto w kamery: „To ja na nią doniosłem”….
Gdy zakładali mi kajdanki, mój ojciec uniósł kieliszek i się uśmiechnął. „To ja na nią doniosłem” – powiedział wystarczająco głośno, by uchwyciły to kamery. W sali zapadła cisza. Ludzie gapili się na mnie, jakby właśnie patrzyli, jak bohater demaskuje przestępcę. Ale nie byłam wstrząśnięta tym, że to zrobił. Nazywam się Evangeline Porter, a to był … Read more