Wróciłam z delegacji, a mój dziewięcioletni syn szeptał mi do ucha: „Mamo, proszę, czy muszę brać te tabletki od cioci Beaty? Po nich wymiotuję i śpię cały dzień.” Zanim zdążyłam zareagować, moja…
Wpadłam do domu po czterech dniach w Berlinie, ciągnąc walizkę po schodach. Zanim zdążyłam zamknąć drzwi, Filip wpadł na mnie, blady jak ściana. „Mamo, proszę, czy muszę brać te tabletki od ciotki Beaty? Po nich wymiotuję i śpię cały dzień. ” Zanim cokolwiek powiedziałam, z kuchni wyszła Beata. „On tylko dramatyzuje, Kasiu. To specjalne witaminy … Read more