Stałam w białej sukni, gotowa wyjść za mąż, gdy usłyszałam śmiech mężczyzny, któremu miałam przysiąc miłość. Damian żartował ze swoimi kolegami o moim ciele i kompleksach, które mu wyznałam….
Wszedłszy do pokoju, usłyszałam śmiech. Głos Damiana poznałabym wszędzie. Stanęłam nieruchomo za drzwiami, gotowa go zaskoczyć przed ceremonią, uśmiechając się już na samą myśl o jego minie. Ale to nie był śmiech pełen miłości ani radości ze ślubu. Mój narzeczony rozmawiał o mnie ze swoimi kolegami. Wyśmiewał moją figurę, moje kompleksy, części ciała, których zawsze … Read more