Wróciłem po zapomniany telefon i zastałem restaurację zamkniętą. Patrycja czekała przy drzwiach sali degustacyjnej blada jak ściana. Zamiast oddać mi telefon, przekręciła zasuwę i zaprowadziła…
Kiedy wróciłem po zapomniany telefon, restauracja była już zamknięta. Patrycja Jankowska czekała przy drzwiach sali degustacyjnej, a jej twarz była blada jak ściana. Zamiast oddać mi telefon, przekręciła zasuwę i poprowadziła mnie do ciasnego biura pachnącego zimną kawą. Spojrzała na mnie, zanim nacisnęła klawisz. „Proszę, niech pan usiądzie, panie Białkowski. Musi pan to zobaczyć. ” … Read more