Stałem w bibliotece z mopem w dłoni i patrzyłem, jak ten chudy student płacze nad równaniami. Wiedziałem dokładnie, co czuje. Dziesięć lat temu ogłosiłem całemu światu, że rozwiązałem…
Biblioteka tonęła w półmroku, pachniało starym papierem i kurzem. Adam siedział w kącie pochylony nad równaniami, jak zwykle. Obserwowałem go z bezpiecznej odległości, zza mojego wiadra i mopa, i widziałem w nim siebie sprzed dziesięciu lat. Kiedy byłem profesorem Markiem Kowalskim, najmłodszym kierownikiem katedry, uwierzyłem, że rozwiązałem hipotezę Kolmogorowa. Ogłosiłem to całemu światu. Triumf trwał … Read more