Byłam w pokoju, kiedy usłyszałem, jak mówi do sąsiadów, nie do mnie. Na ścianie wisiało zdjęcie sprzed ponad dwudziestu lat – widziałem na nim siebie, ale nie poznawałem tego człowieka. Nadia…
„Mówił to do sąsiadów, nie do mnie” – usłyszałem, gdy wychodziłem z klatki. Zdjęcie, o którym mówił, wisiało u niego w pokoju od ponad dwudziestu lat. Znałem je na pamięć. Widziałem na nim siebie sprzed lat, zanim wszystko się posypało. Czasem, gdy na podwórku zaczynała się awantura, palce same szukały uchwytu szuflady, w której trzymałem … Read more