„W końcu sięgnęłam po tę kartę. Nie była to magia, tylko chłodna kalkulacja, którą nosiłam w sobie przez siedem lat. Gracjan gnił na swoim łożu, trawiony przez truciznę, a jego ludzie szukali…
W końcu sięgnęłam po tę kartę. Nie była to magia, tylko chłodna kalkulacja, którą nosiłam w sobie przez siedem lat. Gracjan gnił na swoim łożu, trawiony przez truciznę, a jego ludzie szukali winnego wśród duchów i klątw. Ja wiedziałam lepiej – trucizna działała wolno, ale pewnie, a ja tylko podsunęłam im iskrę, która rozpaliła ich … Read more