Otworzyłam oczy, bo coś usłyszałam – tykanie. Pod samochodem, który miał mnie zawieść na spotkanie, leżała bomba. Ale nikt mi nie uwierzył, dopóki jej nie znaleźli. Ledwo zdążyli uciec, gdy cały…
Gniewny krzyk dziecka przebił się przez pomruk silników w podziemnym garażu. Mateo Duka zamarł w pół kroku. Stalowowłosy mężczyzna w nienagannym garniturze był przyzwyczajony do budzenia strachu, nie do odczuwania go. Ale serce zabiło mu szybciej, gdy spojrzał w stronę wejścia dla pieszych. Dziewczynka, nie starsza niż siedem lat, stała na dole rampy. Bosa, z … Read more